Relikwie chrześcijańskie – Ochrona prawem kanonicznym i karnym

Relikwie chrześcijańskie – Ochrona prawem kanonicznym i karnym

Relikwie chrześcijańskie – Aspekty prawa kanonicznego i karnego. Chociaż są chronione przepisami prawa kanonicznego, które uznaje ich sprzedaż za niegodną oraz zabrania ich przenoszenia na stałe lub rozporządzania ich stanem bez zgody Stolicy Apostolskiej. W ich przypadku ma zastosowanie także prawo świeckie. Mowa przede wszystkim o relikwiach pierwszego stopnia, w których kontekście padają pytania o status prawny zwłok ludzkich. Czy kilkusetletnie relikwie należy traktować jako zwłoki i stosować wobec nich właściwe im kryteria prawne, czy też jako zabytek będący obiektem kultury? Jak należy podchodzić do szczątków ludzkich wystawianych na widok publiczny? Decyzja o ich ekspozycji zawsze wymaga ważenia dóbr: z jednej strony poszanowania zwłok lub szczątków, z drugiej – korzyści naukowych lub dydaktycznych (edukacyjnych) związanych z pokazaniem danego obiektu szerszej publiczności. Inny problem to dzielenie relikwii na mniejsze części. Czy w tym kontekście nie dochodzi do zbezczeszczenia zwłok? W świetle przepisów prawa karnego znieważenie zwłok polega nie tylko na ich sprofanowaniu, uszkodzeniu, zniszczeniu, rozczłonkowaniu. Ale również ułożeniu niezgodnym z wymogami kulturowymi, obnażeniu, opluciu, zjedzeniu czy po prostu wyjęciu z grobu. Dzielenie relikwii wypełnia więc te znamiona.
Jak jednak zwracają uwagę Jacek Mazurkiewicz i Piotr Szymaniec, autorzy pracy „Nie wszystek umrę, wiele ze mnie tu zostanie…Aspekty prawne szczątków ludzkich jako dóbr kultury i integralności zwłok w tradycji kulturowej”. Interpretacja tych przepisów zależy od czasu, miejsca i środowiska. „W różnych grupach społecznych odmienne zachowania mogą być uznane za znieważające lub nie. Jest to więc przestępstwo silnie zależne od obyczajów i kultury. Bardzo duże znaczenie ma również strona podmiotowa czynu, czyli stosunek psychiczny sprawcy. Przyjmuje się, że czyn ten można popełnić celowo. Co to oznacza? Jeżeli brak jest chęci zbezczeszczenia, do przestępstwa w świetle prawa nie dochodzi. Podobny problem ma zresztą rozpatrywanie korzystania z ciał w celach naukowych. Oddanie ciała na cele naukowe łączy się przecież również z jego wykorzystaniem i rozczłonkowaniem” – piszą autorzy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *